Z pewnością każdy z nas lubi dostawać prezenty, a jeszcze bardziej obdarowywać trafionymi podarunkami swoich bliskich. Już za niespełna miesiąc, będziemy dzielić się opłatkiem i dobrym słowem przy wigilijnym stole. Aby uniknąć zbędnego pośpiechu, warto wcześniej zastanowić się nad upominkami dla przyjaciół i rodziny. Dobrym prezentem dla pasjonatów numizmatyki może okazać się unikatowy zegarek nawiązujący do ich hobby. Na szczególną uwagę zasługuje jego wersja kolekcjonerska, której tarczę zdobią najpiękniejsze motywy amerykańskiej numizmatyki!



Historia czasomierzy sięga XVI wieku i nadal, mimo wielu nowości technologicznych, wersja klasyczna cieszy się ogromną popularnością. Pierwsze modele były dużo bardziej wrażliwe na uszkodzenia mechaniczne, dlatego noszono je z należytą starannością – przypięte do ubrania lub zawieszone na łańcuszku na szyi.

Dziś możemy wybrać między klasycznymi zegarkami w stylu retro lub modelem, który czerpie pełnymi garściami z nowinek technologicznych czyli smartwatchem. Popularne są również wersje eksponujące mechanizmy na tarczy lub spodzie koperty zegarka.

Dla osób ceniących wartości estetyczne proponujemy unikatowy model czasomierza , którego tarczą  jest srebrna amerykańska moneta z 1941 r., dodatkowo uszlachetniona  czystym złotem. To idealny prezent zarówno dla pań jak i panów. W wersji męskiej, na tarczy zegarka znajduje się amerykańska półdolarówka. Na jej awersie został przedstawiony motyw kroczącej bogini „Liberty”, który uważany jest za najpiękniejszy w historii amerykańskiej numizmatyki. Od 1986 roku jego unowocześniona wersja zdobi awers najbardziej poszukiwanej srebrnej monety świata – Srebrnego Orła.

Z kolei rolę tarczy zegarka w wersji damskiej pełni  awers amerykańskiej srebrnej dziesięciocentówki. Znajdujący się na nim wizerunek został dodatkowo uszlachetniony czystym złotem. Przedstawia on personifikację bogini Wolności zwaną „Liberty”. Co ciekawe, towarzyszą jej atrybuty charakterystyczne dla Merkurego – mitologicznego boga handlu, zysku i kupiectwa, stąd również wzięła się nazwa monety – „Mercury Dime”. Taki prezent z pewnością uszczęśliwi każdego pasjonata numizmatyki.