Wyjątkowe okazy, takie jak srebrne monety czy złote medale wymagają dokładnego poznania i profesjonalnego podejścia. Aby móc ocenić ich autentyczność, musimy posiadać odpowiednie narzędzia. Jednak czy tak naprawdę zaawansowane mikroskopy cyfrowe są potrzebne kolekcjonerowi?

Niezbędne akcesoria numizmatyka

Polska numizmatyka przeżywa rozkwit, a wraz z nim pojawia się wiele coraz to nowocześniejszych akcesoriów, które ułatwiają pracę kolekcjonera. Każdy doświadczony numizmatyk, wie że zbieranie monet to pasja, która wymaga profesjonalnego podejścia, ciągłego kształcenia się, jak i wytrwałości.

Wraz z powiększaniem zbiorów niezbędne okazują się akcesoria, które nie tylko pozwalają na bezpieczne przechowywanie monet, ale również sprzęty, które pozwolą ocenić ich autentyczność. Przydatne są kapsuły ochronne, klasery, palety oraz ramki kolekcjonerskie, dzięki którym możemy jednocześnie oglądać awers i rewers. A jak wygląda sytuacja z innymi akcesoriami, które umożliwiają nam podziwianie eksponatów lub dokonanie oceny ich stanu?

Czy lupa wystarczy do oglądania numizmatów?

Wszystkie monety kolekcjonerskie trzeba wziąć pod lupę, zarówno dosłownie jak i w przenośni. Szkło powiększające pozwoli uchwycić najdrobniejsze szczegóły, ułatwić identyfikację monety oraz ocenić jej stan zachowania. Nawet 10-krotne powiększenie może ujawnić niewidoczne gołym okiem niedoskonałości monet. Dzięki lupie można sprawdzić, czy moneta jest oryginalna oraz wychwycić błędy popełnione w trakcie jej wybicia. Do wyboru są lupy tradycyjne, jak i z podświetleniem.

Najpopularniejsze są lupy czołowe, które doskonale sprawdzają się w domowych warunkach, uwalniając ręce podczas pracy. Do ogólnego przeglądu monet wystarczy powiększenie od 2 do 5 razy. Lupy zegarmistrzowskie charakteryzują się zróżnicowanym powiększeniem – od 3 nawet do 30 razy. Podstawowe lupy czołowe nie dadzą takiego efektu. Bardzo popularne są lupy kieszonkowe, które szczególnie przydają się w sytuacji, kiedy chcemy obejrzeć eksponat poza domem. Można kupić kilka różnych lup i zwyczajnie schować je do kieszeni. Szkła powiększające dzielimy na jednosoczewkowe, które dają powiększenie maksymalnie 4 razy oraz złożone o powiększeniu sięgającym nawet 30 razy. Jednak czy są one wystarczające dla profesjonalnego numizmatyka?

Mikroskopy – najlepsza optyka

Wartościowe złote monety czy złote medale wymagają specjalnego podejścia. W tym przypadku najlepszym rozwiązaniem jest zakup mikroskopu. Numizmatyka wciąż dynamicznie się rozwija, dlatego mamy coraz większy wybór specjalistycznych urządzeń. Mikroskopy cyfrowe umożliwiają nawet 500 krotne powiększenie, co pozwala na dostrzeżenie nawet najdrobniejszych szczegółów. Przeznaczone są dla ekspertów, którzy zajmują się oceną autentyczności monet. Jednak początkujący i średniozaawansowani numizmatycy nie potrzebują takich rozwiązań. W zupełności wystarczą tradycyjne mikroskopy. Możemy wyróżnić np. binokularowe, charakteryzujące się dobrą optyką, własnym oświetleniem oraz dużym miejscem pod okularami na operowanie monetą. Mamy również do wyboru mikroskopy z kamerą USB, a także wersje kieszonkowe.